Urody Trok (Trakai) nie sposób oddać na papierze, wszystkie podjęte próby będą tylko mniej lub bardziej udaną kalką rzeczywistości. Również dokumentacja fotograficzna nie oddaje w pełni ich piękna.
Liczące 7,2 tys. mieszkańców Troki (Trakai) to jedna z największych atrakcji turystycznych Litwy, zawsze pełna zwiedzających, przybywających z odległego o 23 km Wilna. Rzeczywiście jest tu co oglądać: urokliwe drewniane miasteczko, zamieszkane przez jeden z najmniejszych narodów europejskich – Karaimów; wspaniały zamek wielkich książąt na jeziornej wyspie, jeden z najczęściej fotografowanych i reprodukowanych zabytków kraju; wreszcie wspaniała, a latem dosłownie oszołamiająca, przyroda Pojezierza Trockiego, po którym można żeglować i pływać łodziami, odkrywając urokliwe, pocztówkowe zakątki.
Przez wieki Troki uważane były za stolicę pogańskiej, "giedyminowej" Litwy. Co prawda, badania naukowe nie do końca potwierdzają tę tezę, lecz gdyby nawet przyszło ją między mity włożyć, nadal temu niezwykłemu miejscu będzie dodawała uroku i romantyki.
Dodatkowa osobliwość Trok to śniadoskórzy Karaimowie, ściągnięci tu w średniowieczu z dalekiego Krymu. Przed wojną Troki należały do Polski, położone prawie na samej granicy z Litwą. Dziś liczą 7200 mieszkańców i podobnie jak cała Wileńszczyzna w znacznym stopniu zamieszkane są przez ludność polską.
Troki to jeden z najstarszych grodów litewskich, założony prawdopodobnie w końcu XII w. Wspomina o nich pod nazwą Tyrki skandynawska saga Snorri Sturlusona. Stał się jednym z dwóch – obok Wilna – litewskich ośrodków państwowotwórczych. Ok. 1320 r. była tu siedziba wielkiego księcia Giedymina, a od 1341 r. stolica dzielnicy Kiejstuta (ośrodkiem – zamek w Starych Trokach), następnie jego syna Witolda (zamek na Wyspie Zamkowej).